Łączna liczba wyświetleń

środa, 19 lipca 2017

Dni Gminy 2017

Dni Gminy w tym roku nie były jakieś super oszałamiające ale było fajnie. Trochę lało, trochę grzało. Gwiazdy grymasiły lecz ogólnie było fajnie. Młoda nazbierała autografów i narobiła zdjęć. Najfajniej było drugiego dnia. Po grupowym zdjęciu z Afromentalem (plusy przebywania na backstage'u z identyfikatorem "Organizator") uparła się jeszcze na zdjęcie z Tomsonem. I dostała. Tyle ze ostatnia w kolejce. O pół do pierwszej w nocy.


Stefano Terrazzino


Paulina Biernat






VIDEO



Tomson


Afromental





Izabela Skrybant- Dziewiątkowska
Tercet Egzotyczny

wtorek, 18 lipca 2017

Akcja lato

W tym roku trochę mieliśmy namieszane z akcją lato. Nagle przed samymi wyjazdami okazało się ze mamy prawie dwudziestkę dzieci więcej. To znaczy miejsce dla 20 dzieci. dzieci uzbierało się tylko 17. dzięki temu mogłam zabrać na jeden turnus Martynę. Skorzystaliśmy z wielu atrakcji. dzieci zadowolone. My zmęczeni. Do przyszłego roku :-)














sobota, 8 lipca 2017

Mamy własnego oficera!

7 lipca pojechaliśmy do Wrocławia. Maciek- młodszy syn mojej siostry, kuzyn Tysi kończył WSOWL we Wrocławiu. Uroczysta promocja oficerska odbywała się na wrocławskim rynku. Była okazja do spotkania całej rodziny, naszej i Natalki (jego dziewczyny). Wzruszająca chwila, szczególnie dla babć. I szczególnie defilada.Babcia Lidzia nam zasłabła ale zaraz obok był ambulans wojskowy. Poleżała, pobadali i wypuścili. Możemy być dumni z kolejnego członka rodziny. 



Szczęśliwa mama i szczęśliwa dziewczyna




wtorek, 27 czerwca 2017

Zielona szkoła

Coś mi odbiło i zgłosiłam się na ochotnika, bezpłatnie, jako opiekun na wyjazd na zieloną szkołę z dzieciakami z naszej podstawówki. Oczywiście nie obyło się bez problemów. Niestety ze strony szkoły. Wszelkie uprawnienia mam, znam dzieci, rodzice znają mnie, na koloniach i zorganizowanym wypoczynku z dziećmi byłam więcej razy niż wszyscy nauczyciele ze szkoły razem wzięci. A tu Pani Dyrektor się fochnęła i nie chciała podpisać ze mną umowy. Wolontariackiej! Myślała chyba, że będzie musiała mi płacić. Martynę ze sobą brałam ale za nią płaciłam, więc o co kaman? Po ciężkich bólach, bo to przecież szkole powinno zależeć na darmowym opiekunie, pojechałyśmy. Tylko 6 dni ale było fajnie. Grupa fajna, choć ciężka wychowawczo. Minęło. Więcej się nie zgłoszę :-) A Góry Stołowe są piękne!













Trafiło nam się nawet zdjęcie razem





Panorama Kłodzka z Twierdzy







Wyprawa na Górę Igliczną do
Sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej







czwartek, 27 kwietnia 2017

Juliusy

Już dawno nosiłam się z  zamiarem kupienia Molce szelek, takich z prawdziwego zdarzenia. Padło na Julius K-9. Jedne z lepszych. Od razu się przyjęły. I chyba muszą być wygodne bo  chętnie sama łebek podstawia do zakładania. Cena adekwatna do jakości. Bardzo wygodny dodatkowy uchwyt na grzbiecie. Łatwo je dostosować do rozmiaru psa. System zapięć na rzepy jest bardzo wygodny.Napisy firmowe i paski na piersi świecą w ciemności, można wiec bez problemu wyjść z psem wieczorem. Dodatkowo można dokupić wymienne rzepy z napisami spersonalizowanymi. My zdecydowaliśmy się na napis Princessa. Tu mąż stanął okoniem. Nie dość, że szelki różowe, to jeszcze taki napis! Ale uległ pod presją kobiet :-)
Nasza pani weterynarz też szybko podłapała i teraz nie mówi do naszej Molly inaczej jak Princeska.





sobota, 1 kwietnia 2017

Sesja Łubkowa

Martyna dalej uwielbia robić sobie zdjęcia. Szczególnie  wspólnie z dziewczyną Mateusza (kuzyna) Kamilą. No i jak tu się nie pochwalić.
Urosła mi dziewczyna.